Skrypt z konferencji GAAD PFRON 2025 r. – 16 maja 2025 r.
Tomasz Wojakowski, Pełnomocnik Prezesa Zarządu ds. Dostępności, Koordynator Dostępności w PFRON
Tomasz Wojakowski rozpoczął konferencję, która jest czwartym wydarzeniem organizowanym przez Państwowy Fundusz Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych (PFRON) z okazji Światowego Dnia Wiedzy o Dostępności. Zauważył duże zainteresowanie spotkaniem, wskazując na pełne 500 miejsc rejestracyjnych na Zoomie i dostępność transmisji przez media społecznościowe, takie jak Facebook.
Wojakowski przedstawił kwestie techniczne konferencji, informując o obecności tłumaczek języka migowego oraz zapewnieniu napisów na żywo, które można włączyć w opcjach platformy Zoom (ikona CC). Zaznaczył, że napisy mogą mieć lekkie opóźnienie ze względu na moderację i korekty.
Podkreślił, że cyfryzacja, choć obecna w wielu dziedzinach życia (edukacja, zdrowie, kultura, rozrywka, zakupy, sprawy urzędowe, komunikacja), nie zawsze jest oczywista pod kątem dostępności dla każdego. Zaznaczył, że dostępność to sposób wytwarzania usług cyfrowych tak, aby każdy, bez wyjątku, mógł z nich korzystać swobodnie i bez stresu.
Zaznaczył, że dbanie o dostępność to proces długoterminowy, nie jednorazowy akt czy incydent, który jest realizowany w odpowiedzi na zgłoszony problem. Mimo to, nie jest on trudny ani skomplikowany, ponieważ jest to działanie zespołowe, podsumowując to cytatem: „dostępność to nie jest wiele pracy, ale praca dla wielu”.
Małgorzata Lorek, Prezes Zarządu Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych
Pani Prezes podziękowała za duże zainteresowanie konferencją, podkreślając, że Światowy Dzień Wiedzy o Dostępności przypomina o konieczności zapewnienia dostępności w różnych obszarach, ze szczególnym naciskiem na dostępność cyfrową.
Wyraziła wdzięczność Centrum Projektów Polska Cyfrowa (CPPC) za partnerstwo w organizacji konferencji i merytoryczny wkład, podkreślając ich realny wkład w cyfryzację Polski z uwzględnieniem dostępności cyf0rowej. Podkreśliła, że wydarzenie jest wspólnym głosem za cyfrową rzeczywistością bez barier.
Poinformowała, że PFRON prowadzi szereg działań w zakresie zapewnienia i budowania dostępności, w tym obsługuje liczne postępowania skargowe dotyczące braku dostępności.
Zaznaczyła, że rok bieżący jest szczególny, ponieważ od 28 czerwca 2024 roku PFRON będzie również stał na straży dostępności niektórych produktów i usług dostarczanych przez podmioty gospodarcze, a nie tylko publiczne. Jest to efekt wdrożenia Polskiego Aktu o Dostępności, implementującego dyrektywę EAA, której celem jest zapewnienie dostępności powszechnych produktów i usług (takich jak bankomaty, terminale płatnicze, strony internetowe, aplikacje mobilne) dla konsumentów z różnymi potrzebami. Mimo powszechności standardów WCAG, wiele produktów wciąż wymaga dostosowania, a wiele instytucji funkcjonuje w oparciu o przestarzałe systemy.
Przedstawiła również inne projekty realizowane lub współfinansowane przez PFRON, w tym ze środków Unii Europejskiej, takie jak:
- Rządowy program Dostępność Plus, obejmujący dostępność architektoniczną budynków użyteczności publicznej, mieszkalnictwa wielorodzinnego, placówek edukacyjnych i medycznych. Zaznaczyła, że choć w większych miastach dostępność architektoniczna jest lepsza, wciąż istnieją "białe plamy" w innych częściach Polski.
- Zapewnienie dostępności informacyjno-komunikacyjnej (np. pętle indukcyjne, tłumacze języka migowego, pismo Braille'a).
- Dostępność transportu.
- Programy wspierające zatrudnienie, obejmujące dostosowanie stanowisk pracy.
- Rozwój usług wspierających dostępność, np. centra wsparcia dla osób z niepełnosprawnością.
- Projekty w zakresie szkoleń i doradztwa (dla koordynatorów dostępności, wdrażania standardów).
- Rozwój dostępności usług stomatologicznych dla osób z niepełnosprawnościami.
- Projekty oceniające dostępność cyfrową stron internetowych podmiotów publicznych pod kątem zgodności z WCAG.
Podsumowała, że wszystkie te działania są kluczowe, a dostępność w świecie cyfrowym jest istotna dla wszystkich odbiorców, ułatwiając im uczestnictwo w życiu społecznym i zawodowym.
Łukasz Krasoń, Pełnomocnik Rządu ds. Osób Niepełnosprawnych
Łukasz Krasoń podkreślił wielowymiarowość dostępności, wskazując, że to nie tylko windy czy podjazdy w budynkach, ale także dostępność cyfrowa, komunikacyjna, transportowa oraz dostęp do informacji i rynek pracy.
Zadał pytanie o sens dostępności i odpowiedział, że jej celem jest sprawienie, aby każdy czuł się równie ważny, bez względu na to, czy jest osobą starszą, wykluczoną cyfrowo, osobą z niepełnosprawnością (głuchą, niewidomą, z brakiem mobilności), aby mogła pełnić role społeczne, zawodowe i codzienne na wysokim poziomie, jak każdy inny obywatel.
Z zadowoleniem odnotował, że Polski Akt o Dostępności, wchodzący w życie 28 czerwca, jest krokiem od pokazywania kierunku do konkretów. Podzielił się osobistym doświadczeniem sprzed 20 lat, gdy dostępność była w powijakach, i jak hybrydowe studia były jedyną możliwością nauki dla niego, podkreślając rolę usług wspierających (takich jak asystencja).
Wyjaśnił, że bez asystencji, nawet w pełni dostosowane kina, restauracje czy przystanki autobusowe nie przyniosą korzyści, jeśli osoba z niepełnosprawnością nie będzie miała z kim z nich skorzystać. Wierzy, że zwiększona obecność osób z niepełnosprawnościami w przestrzeni publicznej zmieni proporcje podaży usług i sprawi, że niedostępność będzie postrzegana jako "obciach".
Z dumą zaznaczył, że Polska wiedzie prym w cyfrowym świecie dostępności i jest światowym liderem w tym aspekcie.
Wspomniał o pracach nad Europejską Kartą Osoby z Niepełnosprawnością oraz Europejską Kartą Parkingową, które mają ujednolicić przepisy i włączyć cyfrowe formy dokumentów, w czym Polska może szybko się wdrożyć. Podał przykład implementacji orzeczeń o niepełnosprawności do aplikacji mObywatel.
Mówił o pracach analitycznych w Ministerstwie Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej nad rewizją opinii ws. protokołu fakultatywnego do Konwencji ONZ o prawach osób z niepełnosprawnościami, co umożliwiłoby zgłaszanie skarg instytucjom międzynarodowym po wyczerpaniu ścieżki polskiej, co pokazuje, że Polska traktuje zobowiązania poważnie.
Podsumował, że dostępność umożliwia "normalność" i równa szanse, pozwalając każdemu w pełni wykorzystać swój potencjał.
Monika Sikora, Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej
Pani Minister wyraziła wzruszenie z możliwości wspierania i uczestniczenia w obchodach Światowego Dnia Świadomości Dostępności, który świętowany jest po raz czternasty. Zauważyła, że choć świadomość rośnie, dzień ten jest wciąż potrzebny do promowania i tłumaczenia, czym jest dostępność.
Podkreśliła owocną współpracę w ramach Rady Dostępności, dziękując Ministrowi Krasońowi i PFRON-owi.
Zaznaczyła, że fundusze europejskie wspierają dostępność, ponieważ zasada równości i wspierania osób z niepełnosprawnościami jest "zakodowana w programach", co czyni Polskę "coraz bardziej dostępnym miejscem".
Wymieniła projekty wspierane funduszami UE, takie jak dostępna stomatologia, ginekologia i dostępność architektoniczna, w tym walka o dostępność lokali wyborczych.
Opisała Radę Dostępności jako ważny organ składający się z przedstawicieli różnych resortów, PFRON-u, środowisk osób z niepełnosprawnościami i ekspertów, którzy wspólnie szukają rozwiązań. Zachęciła przedsiębiorców z innowacyjnymi rozwiązaniami do dołączenia do Partnerstwa na rzecz Dostępności przy ministerstwie.
Podkreśliła znaczenie dnia i tematu, wskazując, że ponad jedna trzecia osób z niepełnosprawnościami potrzebuje technologii i urządzeń do optymalnego funkcjonowania, a strony internetowe stanowią dla nich "drzwi do świata". Podała alarmujące dane, że 65% konsumentów z niepełnosprawnościami porzuca zakupy online z powodu trudności w poruszaniu się po niedostępnych stronach.
Zaznaczyła, że przy 5,5 mln osób z niepełnosprawnościami w Polsce (liczba może być wyższa), dostępność powinna być postrzegana przez biznes nie jako dodatkowy koszt, ale jako inwestycja i niesamowity potencjał rynkowy. Wyraziła zadowolenie, że Polski Akt o Dostępności, wchodzący w życie 28 czerwca, rozszerzy obowiązki dostępności również na biznes, tworząc tandem publiczno-biznesowy w eliminowaniu barier.
Wspomniała o dotychczasowych dwóch ustawach o dostępności z 2019 roku i programie Dostępność Plus z budżetem ponad 19,7 mld złotych, podkreślając, że są to środki realnie wpływające na otoczenie.
Zakończyła, że dostępność to fundamentalne prawo człowieka i wyraziła nadzieję, że w kolejnych latach wszystko wokół nas stanie się dostępne.
Wojciech Szajnar, Dyrektor Centrum Projektów Polska Cyfrowa (CPPC)
Dyrektor Szajnar przedstawił CPPC jako instytucję, która w imieniu ministra cyfryzacji inwestuje publiczne pieniądze, głównie ze środków unijnych, w:
- Budowę infrastruktury telekomunikacyjnej w obszarach "białych plam" (gdzie operatorzy nie inwestują komercyjnie).
- Finansowanie budowy e-usług publicznych dla obywateli.
- Digitalizację zasobów kultury, nauki i administracji.
- Inwestycje w cyberbezpieczeństwo i kompetencje cyfrowe.
Podkreślił, że z perspektywy CPPC i Ministerstwa Cyfryzacji, wyzwaniem jest tworzenie e-usług publicznych, które są nie tylko nowoczesne i usprawniają życie, ale przede wszystkim dostępne dla wszystkich.
Zauważył, że cyfryzacja, choć ułatwia życie, ma również ogromny potencjał wykluczania ludzi, jeśli nie mają dostępu do infrastruktury, jeśli treści nie są przyjazne i zrozumiałe, lub jeśli brakuje im kompetencji cyfrowych.
Dlatego dostępność cyfrowa stała się jednym z kluczowych filarów państwa, które stawia obywatela w centrum i jest skuteczne w realizacji usług dla wszystkich. Podkreślił, że dostępność to nie dodatek czy wyjątek, lecz standard wpisany w każdy etap projektowania, wdrażania i utrzymywania usług publicznych (stron internetowych, aplikacji mobilnych, formularzy, portali).
Zaznaczył, że dostępność odpowiada na potrzeby nie tylko osób z niepełnosprawnościami, ale także seniorów, osób z niższymi kompetencjami cyfrowymi, mieszkańców mniejszych miejscowości czy osób czasowo wykluczonych.
Brak dostępności to nie tylko bariera, ale ograniczenie potencjału ludzi i efektywności działań państwa, co osłabia zaufanie obywateli.
Zaznaczył, że wprowadzenie dostępności wymaga ogromnego zaangażowania zasobów (ponad 4 mld złotych funduszy unijnych na cyfryzację od 2014 roku), ludzkich, materiałowych, szkoleń i standardów. Jednak finalnie jest to inwestycja, która się opłaca, tworząc nowoczesną, efektywną i bliższą obywatelowi administrację, która "nikogo z obywateli nie zostawi w tyle".
TomaszWojakowski podsumował, że dostępność jest filarem i ważną częścią budowli, a jej brak może doprowadzić do zawalenia się środowiska, również cyfrowego. Zwrócił uwagę na różnorodność uczestników konferencji (samorządy, organizacje pozarządowe, pracownicy naukowi, biznes, banki, instytucje kultury), podkreślając, że bez ich zaangażowania nie da się tworzyć prawdziwej dostępności z duchem użyteczności.
Anna Czekalska, Koordynatorka ds. Dostępności w Centrum Projektów Polska Cyfrowa
Anna Czekalska rozpoczęła wystąpienie od kluczowego przesłania: „Nie ma dostępności bez świadomości o dostępności cyfrowej”. Podkreśliła, że świadomość to zrozumienie potrzeb wszystkich użytkowników rozwiązań cyfrowych.
Wyjaśniła, jak różne grupy korzystają z e-usług i jakie są ich potrzeby:
- Osoby niewidome/niedowidzące: słuchają stron, potrzebują tekstów alternatywnych i poprawnej struktury nagłówkowej.
- Osoby głuche/niedosłyszące: korzystają z napisów do filmów i prostych, zrozumiałych treści.
- Osoby z dysfunkcją narządu ruchu: potrzebują możliwości obsługi produktu za pomocą klawiatury lub innego urządzenia wspomagającego.
- Dostępność cyfrowa jest również kluczowa dla osób z dysfunkcjami poznawczymi i osób starszych.
Zdefiniowała dostępność cyfrową jako cechę rozwiązań technicznych, która umożliwia pełny, samodzielny, bezpieczny i funkcjonalny dostęp do e-usług, będącą niezbędną dla niektórych, ale korzystną dla wszystkich.
Podkreśliła, że rozwiązania tworzone ze środków publicznych muszą być dostępne cyfrowo zgodnie z aktami prawnymi, takimi jak ustawa o dostępności cyfrowej stron internetowych i aplikacji mobilnych, wytyczne unijne dotyczące zasad równościowych (w tym standardy dostępności dla polityki spójności), a także Karta praw podstawowych i Konwencja o prawach osób z niepełnosprawnościami. Podkreśliła, że fundusze unijne nie mogą wspierać działań dyskryminujących. Obowiązek dostępności dotyczy nie tylko końcowego produktu, ale także wszelkich dokumentów powstających w projekcie (zapytania ofertowe, zamówienia publiczne, działania informacyjno-promocyjne).
Przedstawiła globalne statystyki dostępności, bazując na badaniu miliona najpopularniejszych stron internetowych, wskazując, że:
- 94,8% stron posiada błędy standardu WCAG.
- 79,1% ma tekst o niskim kontraście.
- 55,5% brakuje tekstów alternatywnych.
- 48,2% nie posiada poprawnie zaetykietowanych pól formularzy.
- 45,4% dotyczy pustych linków.
- 15,8% brakuje języka dokumentu/strony.
Poinformowała, że CPPC również bada dostępność cyfrową w projektach unijnych i warunkiem akceptacji projektu jest pozytywna ocena CPPC. Wymieniła typowe błędy w projektach (np. brak skip linków, napisów do filmów, wyszukiwarki/mapy strony, zaetykietowanych pól formularzy).
Podkreśliła, że CPPC organizuje spotkania, szkolenia i webinary dla beneficjentów, aby uczulić ich na priorytetowe wdrożenie dostępności cyfrowej. Zgodnie z doświadczeniami beneficjentów, dostępność cyfrowa jest kluczowa na każdym etapie prowadzenia projektu, zwłaszcza na początku, w fazie pomysłu i przygotowania, a także w trakcie realizacji i utrzymania trwałości projektu.
Wskazała główne problemy, które mogą prowadzić do niedostępności: brak uwzględnienia dostępności od początku, przeprowadzanie audytu tylko na koniec projektu (co może prowadzić do braku czasu/pieniędzy na poprawki), błędne wyobrażenie o wdrażaniu dostępności (np. poleganie wyłącznie na zewnętrznych specjalistach, podczas gdy kierownik projektu ostatecznie odpowiada), oraz podejście, że to zadanie wyłącznie dla specjalisty ds. dostępności (podkreślając, że to gra zespołowa).
Przedstawiła kluczowe elementy zarządzania dostępnością cyfrową w projekcie:
- Ludzie: Lider/kierownik projektu musi traktować dostępność jako priorytet i angażować cały zespół (deweloperów, programistów, testerów, redaktorów treści, pracowników merytorycznych i administracyjnych). Warto zatrudniać zewnętrzne firmy do usług (tłumaczenia, napisy, audyty) oraz zatrudniać osoby z niepełnosprawnością, aby praca „z osobami, a nie tylko dla osób” dawała lepsze efekty.
- Wiedza: Każdy członek zespołu powinien posiadać odpowiednią wiedzę dostosowaną do swojej roli (np. inne szkolenia dla programistów, inne dla osób publikujących treści).
- Sprzęt i oprogramowanie: Należy zapewnić dostępność na różnych systemach (Windows, Linux, Android, iOS) i urządzeniach, a także korzystać z narzędzi do walidacji i testowania.
- Finanse: Zaleca się zarezerwowanie kilku procent wartości projektu na dostępność, podkreślając, że brak dostępności kosztuje więcej.
- Czas: Należy uwzględnić czas na walidację, testowanie, sprawdzanie, poprawki i wdrażanie nowych rozwiązań.
Podsumowała, że dostępność cyfrowa jest procesem, który wymaga rozsądnego zarządzania, angażowania ludzi, wiedzy, sprzętu, finansów i czasu, a także ciągłego testowania, audytowania i monitorowania. Powtórzyła, że dostępność to nie luksus ani przywilej, lecz podstawowe prawo każdego człowieka.
Ewa Jakubowska-Smagieł, Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie
Ewa Jakubowska-Smagieł omówiła realizację projektu https://wmuzeach.pl/, prowadzonego przez konsorcjum muzeów (Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie jako lidera, Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN, Muzeum Narodowe w Lublinie, Muzeum Narodowe w Szczecinie i Muzeum Zamek w Łańcucie) w latach 2019-2022, finansowanego z programu Polska Cyfrowa. Celem było udostępnienie obiektów zdigitalizowanych na jednej wspólnej stronie internetowej, z ujednoliconymi opisami i kategoryzacją, aby użytkownicy mogli łatwo porównywać obiekty z różnych instytucji.
W ramach projektu opublikowano 10 000 obiektów, z czego 7 000 zdigitalizowano w pięciu nowoczesnych technikach. Strona miała być zgodna z WCAG 2.0, ale w trakcie projektu dostosowano ją do WCAG 2.1.
Opisała strukturę strony: multiwyszukiwarka z filtrami i wspólnie ustalonymi hasłami, ścieżki edukacyjne (wirtualne wystawy), panel logowania (opcjonalny) oraz karty obiektów, które oprócz dokumentacji wizualnej i danych ewidencyjnych zawierają notę popularyzatorską, aby użytkownicy mogli dowiedzieć się więcej o przedmiocie w przystępny sposób.
Wyjaśniła, że digitalizacja ma na celu umożliwienie oglądania obiektów z bliska, w dużym powiększeniu i ze wszystkich stron, co często jest niemożliwe na wystawach fizycznych (np. wysoko zawieszone kapitele, kruche obiekty z magazynów).
Omówiła początkowe założenia projektu dotyczące dostępności: przekazanie wszystkich prac firmie zewnętrznej i rozliczenie jej z audytu. Zaznaczyła, że początkowo sądzono, iż dzieła sztuki są wyłączone z opisów alternatywnych na mocy ustawy o dostępności cyfrowej. Okazało się jednak, że wymogi projektu europejskiego narzucały konieczność tworzenia opisów alternatywnych dla wszystkich obiektów, co stało się ogromnym wyzwaniem.
Przedstawiła, jak wdrażano dostępność cyfrową w oparciu o cztery podstawowe fundamenty WCAG:
- Postrzegalność: alternatywa tekstowa dla grafik, jasna struktura PDF (oprócz rękopisów), napisy rozszerzone i tłumaczenie PJM do wideo, logiczna struktura treści, kontrast, możliwość powiększenia tekstu do 200% przy zachowaniu układu jednokolumnowego, prawidłowe wyświetlanie niezależnie od czcionki użytkownika.
- Funkcjonalność: unikanie błysków, jasne opisy linków, mapa podstron, te same funkcje w aplikacji mobilnej i obsługa klawiaturą.
- Zrozumiałość: prosty język (trudne wyzwanie), spójny wygląd elementów, czytelny układ, zrozumiałe informacje zwrotne i ostrzeżenia o błędach, etykiety w formularzach, określanie języka w kodzie.
- Kompatybilność: prawidłowe użycie kodu, testowanie na różnych urządzeniach, dostępność dla technologii asystujących.
Wskazała, że serwis posiada deklarację dostępności, informującą o tym, co jest jeszcze niedostępne, do czego muzeum dąży.
Podkreśliła, że dostępność to świadomość budowania narzędzi już na etapie projektowania, a nie dodatek na koniec. Mówiła o cyklicznych szkoleniach dla osób odpowiedzialnych za współpracę z firmami, przygotowanie opisów alternatywnych (kilkunastoosobowe zespoły w każdym muzeum) oraz dla pracowników merytorycznych i publikujących dokumenty.
Szczegółowo opisała wyzwania związane z opisami alternatywnymi:
- Konieczność stworzenia ponad 30 000 opisów dla zdjęć obiektów.
- Decyzja o samodzielnej realizacji zadań z powodu kosztów i logistyki, ponieważ opiekunowie obiektów znali je najlepiej.
- Współpraca z wewnętrznymi i zewnętrznymi specjalistami ds. dostępności oraz utworzenie międzymuzealnych zespołów do nauki i wymiany doświadczeń, co zajęło miesiące i utwierdziło w przekonaniu, że takie prace należy planować od początku projektu.
- Trudności w tworzeniu opisów: balansowanie między zbyt prostym a zbyt skomplikowanym językiem, zwięzłość, unikanie powielania treści z not popularyzatorskich.
- Trudności w opisywaniu sztuki nowoczesnej – konieczność obiektywnego opisu bez narzucania interpretacji, ale z zachowaniem wydźwięku dzieła.
- Wyzwania w opisywaniu przedmiotów o nietypowych kształtach (np. cegła żebrowa).
- Cel edukacji i podnoszenia wiedzy użytkowników, wymagający rzetelnego, ale zrozumiałego języka.
Pani Jakubowska-Smagieł omówiła plany na przyszłość, w tym projekt https://wmuzeach.pl/ 2.0: wzbogacenie strony o audiowersje not popularyzatorskich (w tym uproszczone dla dzieci), obowiązkową audiodeskrypcję dla wszystkich materiałów, edukacyjne ścieżki w formie podcastów, dalsze szkolenia i dążenie do bardziej dostępnych tekstów, pisanych przez specjalistów prostszym językiem.
Podsumowała, że dostępność to odpowiedzialność własna instytucji, a nie tylko firm zewnętrznych. Wymaga planowania na etapie pisania projektu, zapewnienia środków na audyty i specjalistów oraz niezrzucania całej odpowiedzialności na specjalistów ds. dostępności. Zachęciła do testowania, budowania grup sympatyków, rozmów, ciągłego uczenia się i zgłaszania uwag.
Henryk Gryz, Koordynator ds. Dostępności Cyfrowej w Ministerstwie Finansów
Henryk Gryz rozpoczął od podkreślenia, że dostępność cyfrowa to proces, a nie stan, który trwa nieustannie i wymaga dbania o utrzymanie usług po ich wdrożeniu.
Zaznaczył, że dostępność to wspólna odpowiedzialność całego zespołu projektowego, a rola pojedynczego eksperta jest niewystarczająca. Stwierdził, że standard WCAG daje wytyczne, ale nie precyzuje metod, co wymaga od zespołu dostosowania ich do konkretnych rozwiązań.
Kluczowe jest planowanie działań związanych z dostępnością już na samym początku projektu, a nie w jego połowie czy na końcu. W budżecie projektu należy uwzględnić czas na konsultacje, ponieważ brak dostępności kosztuje więcej niż jej zaplanowanie.
Podkreślił, że w projekcie powinni być zaangażowani specjaliści do spraw dostępności zarówno od strony wykonawcy, jak i zamawiającego, ściśle ze sobą współpracujący. Ważne jest również zatrudnienie zewnętrznych konsultantów i testerów.
Opisał etapy wdrażania dostępności w projektach Ministerstwa Finansów:
- Założenia i makiety: Na tym etapie, po przygotowaniu makiet (definiujących komponenty, nagłówki, kolory, czcionki), są one sprawdzane i zatwierdzane przez ekspertów UX, prostego języka, dostępności oraz właściciela biznesowego. Pozwala to na wczesne wykrycie błędów.
- Programowanie: Makiety są przekształcane w formę programistyczną. Produkty są testowane wewnętrznie, a w przypadku złożonych rozwiązań – również z udziałem konsultantów zewnętrznych. Wykryte błędy są rejestrowane, poprawiane i ponownie testowane w ciągłym procesie weryfikacji i doskonalenia (iteracyjne poprawianie błędów).
- Proces badawczy (trzyetapowy): 1) Planowanie (wybór podstron i narzędzi badawczych), 2) Badanie eksperckie (weryfikacja zgodności z WCAG, testy automatyczne, ocena działania w technologiach wspierających), 3) Testy z udziałem użytkowników z niepełnosprawnościami. Na podstawie tych badań audytor przygotowuje raport, który stanowi podstawę do poprawek. Po poprawkach należy przeprowadzić reaudyt.
Wskazał na typowe błędy i zagrożenia:
- Brak uwzględnienia dostępności na etapie planowania (np. próba przeprowadzenia audytu na dwa tygodnie przed wdrożeniem).
- Jeden specjalista do spraw dostępności to za mało – potrzebne jest wsparcie całego zespołu.
- Dostępność dostrzegana na koniec to duże ryzyko, że projekt nie zostanie zrealizowany poprawnie.
- Dostępność to proces, który musi być zaplanowany, monitorowany i rozwijany przez cały czas trwania projektu.
- Kierownik projektu jest kluczowym graczem, a jego decyzje bezpośrednio wpływają na poziom dostępności.
- Koszty zaniedbań na wczesnym etapie są wysokie, prowadząc do kosztownych i czasochłonnych poprawek, często niemożliwych do usunięcia (jak poprawianie fundamentów w skończonym domu).
Podsumował, że dostępność cyfrowa to nie dodatek, a wspólna odpowiedzialność zespołu. Należy ją wplanować od samego początku projektu, od założeń, przez makiety, programowanie, aż po testy i reaudyty. Ministerstwo Finansów intensywnie testuje usługi, wykonuje wiele audytów i organizuje webinary, aby podnosić wiedzę i uświadamiać, że odpowiednio zaprojektowana i zaprogramowana dostępność jest kluczem do sukcesu.
Bartosz Stępień, Prezes Spółdzielni Socjalnej FADO, Dyrektor Centrum Wsparcia i Dostępności Uniwersytetu Łódzkiego
Bartosz Stępień przedstawił „Standardy dostępności dla polityki spójności” do 2027 roku, podkreślając, że dokument ten próbuje pisać WCAG (Web Content Accessibility Guidelines) bardziej ludzkim i zrozumiałym językiem, z przykładami.
Zaznaczył, że standardy obejmują WCAG 2.1 na poziomie AA dla stron i aplikacji mobilnych, a także odnoszą się do aplikacji desktopowych, webowych, dokumentów elektronicznych, multimediów (zapewniając praktyczne poradniki) oraz sprzętu informatycznego specjalnego przeznaczenia (infokioski, biletomaty, bankomaty).
Podkreślił, że dostępność wymaga dużej uwagi i przede wszystkim uczestnictwa użytkowników, którzy korzystają z komputerów inaczej niż przez wzrok i myszkę. Jako przykład podał niedawny audyt sklepu internetowego, który był technicznie nowoczesny, ale miał poważne błędy w obszarze doświadczenia użytkownika z niepełnosprawnością.
Omówił kluczowe elementy standardu cyfrowego:
- Alternatywy dla treści nietekstowych: Wszystko, co nietekstowe , musi mieć alternatywę tekstową. Zalecił ostrożność w opisywaniu elementów ozdobnych, aby nie frustrować użytkowników czytników ekranowych.
- Captcha: Ostrzegł przed starymi typami Captchy (przepisywanie tekstu, wybieranie obrazków), które są często niemożliwe do przejścia dla osób korzystających z komputera bez wzroku.
- Napisy do mediów: Pochwalił automatyczne generowanie napisów na YouTube jako przykład, jak technologia może dbać o dostępność.
- Audiodeskrypcja: Wymagana dla materiałów audio/wideo, z wyjątkiem filmów w języku migowym.
- Responsywność (Mobile First): Niezwykle istotna, ponieważ większość użytkowników korzysta z urządzeń mobilnych. Zwrócił uwagę na częste problemy z wersjami mobilnymi stron, które „kuleją” lub są trudne w obsłudze z czytnikiem ekranowym.
- Etykiety: Kluczowe dla pól formularzy; brak lub zdublowane etykiety prowadzą do zagubienia się użytkowników czytników ekranowych.
- Atrybuty WAI-ARIA: Bardzo ważne dla interaktywnych elementów (np. akordeony), aby były zrozumiałe dla technologii wspomagających.
- Kolory: Zalecił czarny tekst na białym tle jako najbezpieczniejsze rozwiązanie dla treści, ponieważ przy odwracaniu schematu kolorystycznego daje przewidywalny wynik, w przeciwieństwie do skomplikowanych schematów barwnych.
- Klawiatura: Cała strona musi być dostępna z poziomu klawiatury, co jest kluczowe dla wielu użytkowników. Zauważył, że błędy w obsłudze klawiatury (np. w kalendarzach) często pojawiają się bezwiednie i są wykrywane dopiero podczas testów.
- Łatwość obsługi: Podkreślił znaczenie skip linków (linków pomijających bloki nawigacyjne), które znacznie ułatwiają dotarcie do treści głównej.
- Błędy w czasie korzystania: Zaznaczył, że użytkownicy potrzebują możliwości anulowania działań, korygowania błędów oraz jasnych i natychmiastowych informacji zwrotnych o błędach (zwłaszcza dla użytkowników niewidomych).
- Przewidywalność i powtarzalność: Dostępna strona internetowa jest przyjazna dla wszystkich użytkowników.
- Solidność: Zachęcił do pisania kodu zgodnie ze specyfikacjami skryptów i języków, ponieważ to automatycznie załatwia wiele kwestii dostępnościowych.
Przedstawił swoje apele i rekomendacje:
- „Im mniej, tym lepiej”: Prostota zawsze wspiera dostępność dla wszystkich.
- Aplikacje mobilne: Muszą mieć czytelne czcionki, odpowiednie rozmiary kontrolek i linków, wspierać gesty mobilne, reagować na systemowe ustawienia dostępności (np. wielkość czcionki) i preferować gesty jednodotykowe. Ostrzegł przed ikonkami, które zasłaniają treści (np. skrót do tłumacza języka migowego).
- Dokumenty: „Prosty język to połowa roboty w dostępności”. Wskazał na znaczenie elementów struktury (nagłówki, listy, akapity, spis treści) oraz prostych i czytelnych czcionek. Podkreślił, że Excel jest arkuszem kalkulacyjnym, a nie programem do robienia tabelek.
Adam Pietrasiewicz, Pracownik Ministerstwa Cyfryzacji
Adam Pietrasiewicz opowiedział o rozwoju koncepcji łączenia dostępności cyfrowej ze sztuczną inteligencją (AI), która pojawiła się około 2019 roku. Zaznaczył, że wówczas specjaliści AI uważali to za niemożliwe przez wiele lat, z uwagi na marginalność danych o dostępności do trenowania modeli.
Stwierdził, że dziś, pięć lat później, sztuczna inteligencja jest już na tyle zaawansowana, że dobrze zna się na tematach związanych z dostępnością cyfrową. Przytoczył swoją rozmowę z ChatGPT, który potwierdził, że AI może wspierać dostępność cyfrową w wielu obszarach.
Wymienił sposoby, w jakie AI może wspierać dostępność:
- Poprawianie treści: Zmiana słabo napisanego tekstu na bardziej przystępny język.
- Generowanie tekstów w formacie ETR (Easy-to-Read): Ułatwia to pracę, choć wymaga sprawdzenia przez człowieka.
- Wykrywanie barier: Znajdowanie potencjalnych problemów i barier dostępnościowych w dużych serwisach internetowych (np. wskazanie stron z formularzami lub „udawanymi” tabelami), co wspiera audytorów.
- Tworzenie tekstów alternatywnych: AI coraz lepiej radzi sobie z generowaniem dokładnych opisów dla elementów graficznych, nawet uwzględniając kontekst emocjonalny.
- Dostosowywanie interfejsów: AI może proponować rozwiązania bardziej przydatne dla osób z niepełnosprawnościami, choć mówca jest przeciwnikiem tworzenia równoległych wersji stron.
Podkreślił jednak ograniczenia AI i niezastąpioną rolę człowieka:
- Błędy: AI jest „bezmyślną maszyną”, która wciąż może popełniać absurdalne błędy (np. przy generowaniu napisów, w kwestiach kolorów, logiki działania strony).
- Brak kontekstu: AI może mieć trudności z poprawnym uwzględnieniem kontekstu, w jakim obrazek jest umieszczony (np. czy tekst alternatywny nie dubluje informacji już zawartych w tekście obok obrazka).
- Niepełne zastąpienie człowieka: AI nie zastąpi ekspertów w całości; ludzki nadzór jest niezbędny.
- „Zmyślanie”: AI ma tendencję do tworzenia nieprawidłowych odpowiedzi, gdy nie wie, co powiedzieć, co jest ryzykowne z uwagi na obecność wielu błędnych informacji o dostępności w Internecie.
Pietrasiewicz zapowiedział, że Ministerstwo Cyfryzacji pracuje nad stworzeniem narzędzia sztucznointeligentnego poświęconego wyłącznie kwestiom dostępności cyfrowej, które będzie zapewniało prawidłowe i zgodne ze stanem faktycznym odpowiedzi.
Celem jest zbudowanie czata, który nie będzie odpowiadał na ogólne pytania, ale będzie ekspertem w dostępności cyfrowej, zasilany specjalnie przygotowanym zestawem materiałów.
Projekt ma kosztować 10,5 mln złotych (z czego 8,5 mln z funduszy europejskich) i będzie oparty o otwarte modele językowe.
Narzędzie ma być dostępne pod koniec 2027 lub na początku 2028 roku, początkowo dla podmiotów publicznych, a docelowo dla wszystkich zaangażowanych w dostępność cyfrową (firmy komercyjne, agencje, projektanci, webmasterzy, programiści).
Spodziewa się, że z narzędzia będą korzystać koordynatorzy dostępności do szybkiego sprawdzania stron po zmianach.
Zakończył, podkreślając, że AI jest kapitalnym narzędziem wspierającym, ale wciąż jest tylko „czarnym pudłem podłączonym do prądu”, a nie prawdziwym ekspertem, co oznacza, że rola specjalistów ds. dostępności wciąż jest potrzebna.
Anna Huzarska, Ministerstwo Cyfryzacji
Anna Huzarska skoncentrowała się na temacie Polskiego Aktu o Dostępności (ustawy o zapewnieniu spełnienia wymagań dostępności niektórych produktów i usług przez podmioty gospodarcze), uchwalonego 26 kwietnia 2024 roku i wchodzącego w życie 28 czerwca tego roku.
Podkreśliła, że ustawa ta implementuje dyrektywę UE (EAA) i ma na celu poprawę dostępności dla osób ze szczególnymi potrzebami zgodnie z zasadą projektowania uniwersalnego. Jej kluczową cechą jest rozszerzenie wymogu dostępności na biznes, a nie tylko na podmioty publiczne.
Wskazała, że ustawa jest ważna, ponieważ wiele aktywności przenosi się do Internetu (e-usługi, handel, nauka, transport), co sprawia, że zapewnienie równego dostępu jest kluczowe. To społeczna konieczność i obowiązek prawny, ale również wielka szansa dla biznesu na dotarcie do dużej grupy osób ze szczególnymi potrzebami (5,5 mln w Polsce).
Ustawa dotyczy producentów, upoważnionych przedstawicieli, dystrybutorów produktów i usługodawców.
Wymieniła produkty objęte wymogami dostępności:
- Sprzęt komputerowy i systemy operacyjne dla konsumentów.
- Terminale samoobsługowe (bankomaty, wpłatomaty, automaty biletowe, urządzenia do odprawy).
- Konsumenckie urządzenia końcowe z interaktywnymi zdolnościami obliczeniowymi używane do usług telekomunikacyjnych (smartfony, tablety, smart telewizory, konsole do gier, czytniki e-książek).
Omówiła usługi objęte wymogami:
- Bankowość detaliczna.
- Rozpowszechnianie książek elektronicznych.
- Usługi telekomunikacyjne.
- Usługi handlu elektronicznego (obejmujące nie tylko produkty wymienione w ustawie, ale wszystkie inne produkty sprzedawane online przez podmioty inne niż mikroprzedsiębiorcy, np. buty).
Wymogi dostępności są takie same jak dla podmiotów publicznych: postrzegalność, funkcjonalność, zrozumiałość i kompatybilność (czyli standard WCAG).
Poinformowała, że mikroprzedsiębiorcy są zwolnieni z obowiązków (choć mogą je stosować), a strony internetowe z mapami są wyłączone, jeśli dane teleadresowe są dostępne cyfrowo.
Minister Cyfryzacji jest jednym z wielu organów nadzoru (obok PFRON jako organu koordynującego nadzór, UKE, Rzecznika Finansowego, urzędów transportowych itd.). Ministerstwo Cyfryzacji odpowiada za nadzór nad usługami handlu elektronicznego.
Przedstawiła dwie główne role Ministerstwa Cyfryzacji:
- Wsparcie: Aktywny udział w pracach Rady Dostępności, współpraca z PFRON nad wytycznymi i narzędziami, organizowanie comiesięcznych szkoleń (np. ostatnio prawie 1500 osób na szkoleniu z dostępności dokumentów, informacje na Dostępność cyfrowa - gov.pl). Wskazała na trzy duże projekty wspierające dostępność: AI wspierająca dostępność cyfrową, sieć dostępności cyfrowej (zalecenia wdrażania), oraz edukacja w dostępności cyfrowej (intensywne szkolenia z kwalifikacji rynkowych). Udostępniają również narzędzia do automatycznej analizy dostępności.
- Monitorowanie i kontrola: Przygotowania do kontroli podmiotów gospodarczych (stron internetowych i aplikacji mobilnych) oraz możliwość nakładania sankcji za nieprzestrzeganie przepisów. Kontrole będą realizowane w odpowiedzi na skargi i systematycznie.
Podsumowała, że Polski Akt o Dostępności wprowadza nowe obowiązki, ale ułatwia życie milionom obywateli. Dostępność cyfrowa to przewaga konkurencyjna, a nie tylko obowiązek. To ciągły proces, w który warto zainwestować już na etapie projektowania, ponieważ będzie to bardziej efektywne niż późniejsze poprawki. Podkreśliła, że dostępność cyfrowa jest dla wszystkich, w tym osób starszych czy z tymczasowymi dysfunkcjami, i pomaga korzystać z nowych technologii.

